Wzdęty brzuch? Być może to SIBO

Czym jest SIBO ?

SIBO (Small Intestinal Bacterial Overgrowth) to zespół przerostu bakteryjnego w jelicie cienkim. Jest to stan nadmiernego namnażania się mikroorganizmów w jelicie cienkim, których nie powinno tam być lub nie powinny znajdować się tak z tak dużej ilości. Zazwyczaj są to bakterie, które naturalnie bytują w naszym organizmie, ale w tak dużych ilościach są szkodliwe. Są to bakterie jelita cienkiego, bakterie przedostające się z jelita grubego a nawet z jamy ustnej.

Przyczyną SIBO jest zaburzenie kompleksu MMC

MMC (Migrating Motor Complex –MMC) to skoordynowany mechanizm skurczów o określonej amplitudzie i częstotliwości, który pojawia się w określonych miejscach przewodu pokarmowego. Jego celem jest oczyszczenie przewodu pokarmowego z resztek i „wypchnięcie” wszystkich niestrawionych resztek do jelita grubego. Bardzo ważne jest to, że ten kompleks uaktywnia się w czasie postu, czyli wtedy kiedy żadne pokarmy nie są trawione.

Dlatego warto przestrzegać przerw między posiłkami, powinny one wynosić 3-4 h i w tym czasie nie należy podjadać, pić słodzonych napojów ani nawet kawy z dodatkami.

W SIBO ten kompleks jest uszkodzony i dochodzi do gromadzenia się resztek pokarmowych w jelicie cienkim. Zaleganie tam pokarmu powoduje rozrost bakterii, które żywiąc się tymi resztkami produkują gazy: metan, wodór i siarkowodór. Te gazy produkowane przez bakterie dają dokuczliwe objawy w postaci wzdęć i gazów.

Przyczyną zaburzenia wędrującego kompleksy mioelektrycznego mogą być po pierwsze infekcje, czyli popularne „jelitówki”, na które nikt nie zwraca szczególnej uwagi a wytwarzane przez bakterie toksyny mogą doprowadzić do reakcji autoimmunologicznej, w której organizm zacznie atakować białka jelit. Inne przyczyny to zażywanie inhibitorów pompy protonowej (popularnych leków zobojętniających kwas solny w żołądku), niedoczynność tarczycy, twardzina układowa, choroby trzuski czy wątroby, choroby zapalne jelit, borelioza, uchyłki, zrosty, endometrioza, wady anatomiczne, zaburzenia odporności.

Czynnikami ryzyka rozwoju SIBO mogą być zaburzenia wydzielania enzymów trzustkowych, żółci, kwasu solnego, alkohol, stres, dieta, antybiotyki.

SIBO dotyka bardzo często osoby cierpiące na zespół jelita drażliwego, chorych na celiakię, osoby zażywające IPP (najczęściej przy refluksie czy chorobie wrzodowej), chorzy na hashimoto i osoby po przebytej „jelitówce”.

Jak stres wpływa na nasze jelita ?

Nasz autonomiczny układ nerwowy podzielony jest na część współczulną i część przywspółczulną. Część współczulna jest to tzw. tryb „walcz lub uciekaj”, czyli aktywuje się podczas sytuacji stresowych: przyśpieszenie pracy serca, głębokie oddechy, wzmożona potliwość, zwężenie naczyń obwodowych, rozszerzenie źrenic. Natomiast część przywspółczulna odpowiada za relaks: odpoczynek, aktywne trawienie, defekacja, spokojna praca serca, zwężone źrenice.

Opisuję te rzeczy, ponieważ ważne jest to, że obie te części nie działają jednocześnie. Jeśli aktywna jest część współczulna, czyli jesteśmy w ciągłym pobudzeniu i stresie, wtedy praca naszego układu pokarmowego (regulowana przez część przywspółczulną) jest zaburzona.

Ogromny wpływ na pracę całego układu porarmowego ma nerw błędny

Nerw błędny jest elementem części przywspółczulnej układu nerwowego, jest najdłuższym nerwem w organizmie człowieka i pełni wiele ważnych funkcji również w kontekście pracy przewodu pokarmowego. Nerw błędny stymuluje wydzielane soku żołądkowego, enzymów regulujących pracę zwieraczy, stymuluje obkurczanie się woreczka żółciowego, umożliwia połykanie i wpływa na perystaltykę jelit.

Jakie objawy towarzyszą SIBO ?

Główną cechą SIBO są ciągłe wzdęcia i gazy. Pacjenci czasem zgłaszają nawet, że wzdęcia pojawiają się po wodzie… Występuje zmiana rytmu wypróżnień (biegunka / zaparcie), przelewanie i pełność w nadbrzuszu, bóle brzucha, refluks, niestrawność. Mogą występować również objawy ogólnoustrojowe takie jak bóle głowy, zmęczenie, bóle stawów, zaburzenia nastroju, zmiany skórne (trądzik) i inne…

Objawy SIBO będą zależne od tego jaka postać SIBO dominuje, czyli od tego jakie gazy produkują przerastające jelito bakterie.

W przypadku SIBO metanowego charakterystyczne są zaparcia, kiedy mamy do czynienia w przewagą wodoru objawy idą bardziej w kierunki postaci biegunkowej. Ale możemy spotkać też postać metanowo-wodorową, gdzie objawy mogą być mieszane.

Objawy alarmowe

Ponieważ wymienione wyżej objawy nie są zbyt specyficzne i łatwo można by przypisać je innym schorzeniom, należy zwracać uwagę na tzw. objawy alarmowe, które mogą oznaczać zdecydowanie poważniejsze problemy. Do objawów alarmowych zaliczamy: pojawienie się objawów w nocy, nagła utrata masy ciała, wymioty, gorączka, krew w kale, niedokrwistość.

Podobnie jak w przypadku zespołu jelita drażliwego należy wykluczyć inne przyczyny mogące dawać podobne objawy.

Nieleczone SIBO powoduje dalsze niszczenie kompleksu MMC, pogłębienie objawów, stan zapalny, niedobory witamin z gr B, magnezu, żelaza, które są metabolizowane przez bakterie.

Diagnostyka SIBO

Gazy wytwarzane przez bakterie przedostają się do płuc i pojawiają się w wydychanym powietrzu, dlatego w celu diagnostyki stosuje się testy oddechowe.

Badanie polega na podaniu 10 g laktulozy (lub 75 g glukozy, ale bardziej rekomendowana jest laktuloza), następnie pacjent dmucha do specjalnego ustnika co 20 min. Test trwa ok. 3 h i powinno przystąpić się do niego odpowiednio przygotowanym, czyli przestrzegać specjalnych wytycznych dotyczących diety i suplementacji.

Testy badające tylko wodór dostępne są praktycznie w każdym mieście, natomiast chcąc mieć pewną diagnozę warto wykonać test wodorowo-metanowy, który obecnie można wykonać w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu.
Innym gazem jaki produkują bakterie jest siarkowodór, którego niestety na tą chwilę nie możemy zbadać.

Test jest pozytywy, kiedy w badaniu obserwowany jest wyraźny wzrost gazów (metanu lub wodoru / lub obu) powyżej pewnej granicy. Natomiast warto wspomnieć, że pewne czynniki mogą powodować zaburzenie wyników (przygotowanie pacjenta, ilość podanego substratu, kalibracja sprzętu, zakażenia m.in. H.pylori, IPP, leki i suplementy) dlatego ważna jest współpraca z dobrym gastroenterologiem, który przeprowadzi przez cały proces diagnozy.

Poza badaniem oddechowym jest już dostępne badanie krwi (w Europie na razie tylko w Londynie), które pomaga zdiagnozować SIBO „pozakaźne”. Test nazywa się IBS – chek i pozwala wykryć przeciwciała przeciwko winkulinie i przeciwko toksynie CdtB. Toksyna CdtB wytwarzana jest przez bakterie wywołujące tzw. „jelitówki” (campylobacter).

Co warto zbadać dodatkowo?

Warto wykonać dodatkowe badania, natomiast zależne jest to od danego pacjenta, wywiadu, objawów i historii rodziny. Są to takie badania jak: podstawowe badania krwi, badanie tarczycy, wątroby, trzustki, poziom witamin, badanie kału, pasożyty, celiakia, zapalenie żołądka, choroby autoimmunologiczne (RZS, toczeń, hashimoto).

Leczenie SIBO

Leczenie ustala lekarz – gastroenterolog. Zazwyczaj konieczne jest leczenie antybiotykami: rifaksyminą, nemocycyną lub metronizadolem. Schematy leczenia są dobierane indywidualnie, ale zazwyczaj są to dwa z wymienionych antybiotyków w odpowiednich odstępach.

Poza antybiotykoterapią stosowane są również naturalne metody (np. olejek z oregano), które niestety nie są tak skuteczne.

Dodatkowo po zakończonej antybiotykoterapii zalecane są prokinetyki, które pobudzają pracę kompleksu MMC. Są to prokinetyki przepisywane na receptę lub ziołowe, takie jak np. popularny iberogast.

Jeśli po zakończonym leczeniu nadal obecne są objawy warto szukać innych przyczyn, które mogą współistniej (zakażenia grzybicze, pasożyty).

Probiotyki w SIBO, czy warto?

Kwestia probiotyków nadal jest dość sporna. Ale często po zakończonym leczeniu często warto wspomagać się probiotykami, natomiast w przypadku SIBO polecane są zazwyczaj pojedyncze szczepy S. Boulardi lub Bifidobacterie. Cześć probiotyków może być szkodliwa i nasilać objawy, dlatego nie należy samodzielnie sięgać po przypadkowe probiotyki. Probiotyków również nie bierze się ciągle dodatkowo należy rotować poszczególne szczepy. Dobranie odpowiedniego szczepu jest kwestią indywidualną. Często możemy znaleźć również synbiotyki, czyli probiotyk z prebiotykiem (pożywką dla bakterii) – te również w przypadku nietolerancji FODMAP mogą dawać dokuczliwe objawy. Wiele probiotyków również zawiera w swoim składzie błonnik czy inulinę, co również może potęgować objawy u wielu osób.

Dieta w SIBO

Dieta nie jest bezpośrednim elementem leczenia, ale jest bardzo ważna (szczególnie po zakończonym leczeniu). Przede wszystkim dieta niweluje objawy, ogranicza powtórny rozrost bakterii, pozwala zregenerować układ pokarmowy.

Jest kilka protokołów diety w SIBO: Low FODMAP, SIBO Specific Diet, Bisphasic Diet, Dieta Cedars Sainai. Obecnie chyba najczęściej stosowaną jest dieta Low FODMAP (zmodyfikowana indywidualnie), o której pisałam w artykule dotyczącym diety w zespole jelita drażliwego, w tym artykule.

Poza konkretnymi dietami, warto zadbać o to aby dieta była lekkostrawna i aby przerwy pomiędzy posiłkami wynosiły przynajmniej 3 h bez podjadania.

SPRAWDŹ INNE ARTYKUŁY DOTYCZĄCE JELIT:




formaodkuchni share: Wzdęty brzuch? Być może to SIBO

[wpdevart_facebook_comment curent_url="https://formaodkuchni.pl/wzdety-brzuch-byc-moze-to-sibo/" order_type="social" title_text="Facebook Comment" title_text_color="#000000" title_text_font_size="22" title_text_font_famely="monospace" title_text_position="left" width="100%" bg_color="#d4d4d4" animation_effect="random" count_of_comments="3" ]